czwartek, 19 marca 2020

CZYSZCZENIE ZAMRAŻARKI / ULTRASZYBKA PASTA Z MROŻONEGO BOBU






W obecnej sytuacji przymusowego siedzenia w domu, bardzo często sięgam do moich zapasów i wymyślam co takiego mogłabym z nich zrobić. Ostatnio wzięłam się za zamrażarkę, by sprawdzić co ja tam zachomikowałam. No cóż… Wybór nadal duży ;) Odnalazłam woreczek bobu i wymyślałam stworzenie zielnej pasty do bułeczek na kolacje.


Tym sposobem, być może i Wasza zamrażarka kryje taki woreczek i zrobicie to pyszne cudo dla Waszych domowników. Gwarantuję, że nie pożałujecie!


Składniki:


  • 1 opakowanie mrożonego bobu (naturalnie w sezonie może być świeży)
  • 2- 3 łyżki dobrej oliwy (u mnie aromatyzowana czosnkiem oraz ziołami włoskimi)
  • 1-2 ząbki czosnku w zależności od Waszych upodobań, jeśli chodzi o ostrość
  • pieprz i sól do smaku

Wykonanie:

Bob gotujemy w osolonej wodzie wg przepisu na opakowaniu. W moim przypadku było to 10 minut. Następnie bób odcedzamy i obieramy z łupki do wysokiego naczynia. Akurat mi trafił się młody bób i cała ta czynność była naprawdę szybka w wykonaniu. Do tak przygotowanego bobu wlewamy aromatyzowana oliwę, wrzucamy ząbek czosnku i doprawiamy do smaku. Całość blendujemy. I gotowe!


Ja pastę posypaną słonecznikiem podałam z samodzielnie upieczonymi bułeczkami.


Polecam i życzę Wam smacznego!







Brak komentarzy :

Publikowanie komentarza