Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FILMOWO / SERIALOWO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FILMOWO / SERIALOWO. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 kwietnia 2020

MIŁOŚC, UNIESIENIA, CUDOWNE SCENERIE W 2 FANTASTYCZNYCH FILMACH KOSTIUMOWYCH



Uwielbiam filmy kostiumowe z takim uroczym klimatem i ubolewam nad tym, że coraz mniej mi już ich zostało do obejrzenia. Lubię ten klimat, tamte czasy, te romantyczne miłości. Taka ze mnie chyba jest romantyczka  ;)

Dziś przedstawię Wam 2 fantastyczne propozycje, które mnie bardzo zachwyciły i pozwoliły na chwilę relaksu z kubkiem gorącego kakao na ukochanej sofie. Polecam na weekend!


---------------------------------------------------------------------


JANE EYRE

(Kostiumowy / Melodramat; 2011; reżyseria Cary Joji Fukunaga; prod. USA / Wielka Brytania)




Oczywiście film z miłosną historią na pierwszym planie, ekranizacja książki wiktoriańskiej pisarki Charlotte Bronte.
Ja w kilku momentach zastanawiałam się czy przypadkiem film nie zawiera elementów thrillera ;) Ale nie…, moje rozczarowanie wywołało uśmiech na twarzy i udało odetchnąć z ulgą, zapewniam, że jest to wspaniała historia miłosna.

Główną rolę gra Mia Wasikowska (aktorka posiadająca polskie pochodzenie) jako Jane Eyre, guwernantka zajmująca się Adel w posiadłości Thornfield Hall, gdzie przybywa po bardzo dotkliwych doświadczeniach dzieciństwa. To tu jej życie i serce zmienia się i doświadcza czegoś, z czym nigdy nie miała do czynienia, a mianowicie z miłością, jednak pewna skrywana tajemnica jest kłodą w jej dążeniu do szczęścia.

Na zachwyt zasługuje niewątpliwie przepiękna angielska sceneria, jak również fantastyczne kostiumy. Nie sposób również nie wspomnieć o muzyce Dario Marianelli, twórcy muzyki do innych filmów kostiumowych takich jak "Duma i uprzedzenie" czy też "Pokuta".



-----------------------------------------------------------------

ZAKOCHANA JANE

(Biograficzny Melodramat; 2007, reżyseria Julian Jarrold; prod. Irlandia Wielka Brytania)




I tu mamy do czynienia z fantastycznym kostiumowym melodramatem, ale już opartym na biografii  Jane Austen, pisarki znanej z autorstwa takich dzieł jak "Duma i uprzedzenie" czy "Emma", która zakochuje się w  intrygującym Irlandczyku, Tomie Lefroy'em. Jane marząca o wielkiej miłości napotyka na swojej drodze na wiele przeciwności losu, które uniemożliwiają jej szczęśliwy związek. Niskie pochodzenie, brak majątku, a do tego ogromne literackie ambicje, sprawiają, że jej życie nie jest usłane różami. Odrzuca całkowicie przekonanie, że mąż trzeba wyjść, bo tak wypada. Uważa, że prawdziwe małżeństwo jest tylko wtedy możliwe, gdy miedzy dwojgiem wybranków żyje prawdziwa, ogromna miłość. Czy jej się to uda, czy tego doświadczy….. Przekonajcie się sami oglądając ten film w zaciszu domowym, bo wart jest chwili wspaniałego relaksu!



Jeśli macie jednak ochotę na chwilkę z dreszczykiem emocji, zapraszam na mój wpis z 3 filmami z morderstwem w roli głównej.







sobota, 29 lutego 2020

3 FILMY Z MORDERSTWEM W ROLI GŁÓWNEJ



Jak to się stało, że zaczely mi sie podobać tak mroczne filmy? Nie wiem… Może juz przesyciłam się takimi słodkimi, prostymi historiami, a może z czasem człowiek zmienia trochę perspektywę myślenia i lubi jednak przeżyć jakiś dreszczyk emocji?
Bo w przypadku tych filmów, jak najbardziej dreszczyk emocji jest odczuwalny. 



Przychodzę zatem z poleceniem 3 filmów, z czego chyba na największą uwagę wg mnie zasługuje Contratiempo, tak bardzo polecany na IG. Ale dosyć już wstępu, przechodzę zatem do konkretów!


ZAGINIONA DZIEWCZYNA
(Dramat / Thriller; 2014; reżyseria David Fincher; prod. USA)

Dość długi film, bo trwa prawie 2,5 godziny. Rozpoczyna się w momencie, kiedy Nick (Ben Affleck) w rocznicę ślubu odkrywa, że jego żona Amy (Rosamund Pike) zaginęła. W związku z tym, że małżeństwo przeżywało w ostatnim czasie kryzys, wszystkie dowody wskazują, że mąż staje się głównym podejrzanym. Nick, bardzo wspierany przez swoją siostrę próbuje dowieść, że jest niewinny.
Bardzo fajna fabuła, choć liczyłam na inne zakończenie.  

Ciekawostką jest, że Ben Affleck odrzucił możliwość wyreżyserowania filmu, aby móc współpracować z Davidem Fincherem.



CONTRATIEMPO
(thriller;  2016; reżyseria Oriol Paulo; prod. Hiszpania)





Fantastyczny dreszczowiec, przy którym nie musiałam zamykać oczu! Trzyma w napięciu i ukazuje jedną historię na kilka sposobów, a zakończenie bardzo zaskakujące. Widz kilkakrotnie jest wyprowadzany na manowce. Nieprzewidywalna fabuła, dobra gra aktorów oraz fajny klimat to niewątpliwie ogromne jego zalety.
Młody biznesmen o imieniu Adrián budzi się w pokoju hotelowym obok martwej kochanki. W związku z zaistniałą sytuacją postanawia zatrudnić jedną z najlepszych adwokatek w mieście. Chce opowiedzieć swoją wersję wydarzeń, w której przyznaje, że morderstwa dokonał inny mężczyzna. Ciągłe zwroty akcji wciągają widza, który ciągle zadaje sobie pytanie jaka była prawda. Pani adwokat wyszukuje w jego historii ciągle to nowe nieścisłości, co powoduje, że scenariusz co rusz zaskakuje swoją przewrotnością.
Nie bez powodu film ma na “filmwebie” tak wysoką ocenę! Polecam z całego serca!

W wspaniały sposób łączy się tutaj refleksja religijna z obyczajowa komedia, przez co film staje się lekki i jest bardzo mile odbierany przez widza. Choć nie przepadam za taka tematyka, to ten film bardzo mi się podobał i idealnie pasował na niedzielne popołudnie na sofie.


PACHNIDŁO
(Dramat / Thriller; 2006; reżyseria Tom Tykwer; prod. Francja / Hiszpania / Niemcy / USA)
Jak to się stało, że do tej pory nie miałam okazji go zobaczyć, bo przecież film ma już swoje lata. Film został stworzony na podstawie powieści Patricka Süskinda pod tym samym tytułem. 
Jest to historia Jean-Baptiste, człowieka, który posiada nadludzkie zdolności interpretowania całej gamy zapachów. Ponad wszystko pragnie stworzyć perfumy doskonałe, najlepsze na całym świecie,a głównym ich składnikiem jest won kobiet. 
Fabuła filmu bardzo zaskakuje jak również intryguje. Film moze sie kojarzyc na pierwszy rzut oka z przyjemnymi zapachami, lecz tutaj kontrowersyjnie podjęty jest temat prezentując cały ogrom  smrodu i zgnilizny. Wg mnie wart obejrzenia, ale nie trafi on do listy moich ulubionych.


A Wy polecacie coś fajnego na wieczór?